'Auu AUU uuu' - czyli Żółty.

Żółty będąc w 'norze' stale nadawał, strasznie nie podobało mu się, ze jest czas sprzątania, a dla małych odpoczynku. Kiedy podłoga wyschła, reszta dalej spała,a ten "Auu, uuu , au, au auuu!", więc go wzięłam, oczywiście od razu się załatwił. Obszedł włości, chwilę się poprzymilał i poszedł standardowo w ulubione miejsce wszystkich, czyli pod blat i.. zasnął! Prawdziwy charakterek, indywidualista nasz niemożliwy ;D
Dziś też jako pierwszy został zabrany na spacerek, co prawda bez smyczy, ale trzymać się trzymał a jak nie, to ciukanie jak na jedzenie, od razu go przywoływało. Mały jest wyjątkowo ciekawski, nawet wziął prysznic pod rynną;) Z pewną rezerwą witał się z obcymi, za to z ochotą buszował między nogami. To będzie świetny psiak, pewny swojej wartości, jednak będzie musiał też być dobrze i konsekwentnie prowadzony.