Akcja: PODWÓRKO!

Ostatnio znów zrobiło się gorąco i duszno, w domciu nie idzie wytrzymać, więc dziś była szybko=a akcja -> Piotrków Tryb. -> 'NOMI', tam poszukiwania ogrodzenia, które wytrzyma malce, ale też będzie bezpieczne i.. szybkie w montażu ;) Tak więc zainwestowaliśmy w panel ogrodowy i dodatkową siatkę, dziś było częściowo montowane, maluchy, już naprawdę ciężko ogarnąć, tym bardziej, że podwórko małe nie jest.. więc było ganiania :D
Maluchy dworem są zachwycone, wreszcie mnóstwo miejsca do biegania, jako norę mają nową budę z płyty wodoodpornej, bo stwierdziliśmy, że kennel klatka się nie sprawdzi. Tak więc mają mnóstwo cienia, schowek, szyszki i drzewka do gryzienia ( ach te zęby, swędzą strasznie!).
Bardzo mam nadzieję, że jutro przy kolejnych odwiedzinach (tym razem tatuś przyjedzie :D:D:D) damy radę zrobić kolejną sesję zdjęciową. Jeśli zaś najmłodszy w końcu zaśnie i uda mi się zająć zdjęciami, to dziś na pewno się pojawią :D.
Musze przyznać, że maluchy wyglądają z każdym dniem coraz piękniej i wilczej, ba już oczka im zaczynają żółcieć, a właściwie cytrynowieć(choć ja tam wolę typowy bursztynek ;))!!
Jesteśmy z nich strasznie dumni, jesteśmy też dumni z właścicieli, że tak śledzą stronę, piszą i odwiedzają. :D
Przepraszam, że tak późno odpisuje, ale przy ósemce ( nie wyobrażam sobie mieć więcej maluchów na raz, bo jak tu się każdym z osobna i całą gromadą odpowiednio zając, no i sprzątanie, trochę nauki.., dobrze że moje chłopaki mi tak w socjalu pomagają ;D ) i dwójce dwunożnych, jest baardzo mało czasu, do tego praca ( dziś mieliśmy inspektora z nadzoru budowlanego.. brr?, a wczoraj sanepid.. - mam na myśli ośrodek :D).
Zapomniałabym, konkretnie maluchów jeszcze nie przypisałam do poszczególnych osób,rodzin, ale dziele je już sobie w głowie, pod kątem charakteru, przyszłych zajęć, domu, dzieci, doświadczenia przyszłych właścicieli itd. Dajcie mi jeszcze trochę czasu ;)